Desa Biżuteria

Diamentowa biżuteria z historią - inwestycja alternatywna

Podarunki od ukochanych i bliskich osób są dla nas szczególnie wyjątkowe, niosą ze sobą piękne wspomnienia i przywołują silne emocje. Niejednokrotnie ciężko nam się z nimi rozstać, kiedy upływający czas odciska na nich swoje piętno, psują się, niszczeją czy przestają być użyteczne. Mimo to pragniemy je zachować na zawsze, bo wywołują sentyment.

Bezwzględnie ważne stają się dla nas te przedmioty, które zostały przekazane przez poprzednie pokolenia, dziadków czy rodziców. Niepodważalną wartość stanowi zaklęta w nich historia minionych lat. Szalenie ciekawe koleje losu zatrzymuje w sobie biżuteria. Zwłaszcza ta, która jest nie tylko estetyczna, czy drogocenna ze względu na kamienie szlachetne i kruszec z jakiego została wykonana, ale pochodzi z ubiegłych stuleci i staje się symbolem epoki.

Podczas wycen w naszej galerii nieraz spotykamy się z opowieściami o biżuterii otrzymanej na carskim dworze, przekazanej w spadku po słynnej osobie albo wykonanej bezpośrednio przez znanego jubilera. Bywa i taka, która uratowała czyjeś życie podczas okupacji. Znane są nam anegdoty z czasów wojennych, mówiące o pierścionkach zaręczynowych, wymienianych przez kobiety za wolność ukochanego mężczyzny. Dlatego polecając klientom biżuterię z naszej galerii podkreślamy nie tylko jej wysoką wartość, ale również metaforyczny charakter i duszę. Kamienie szlachetne przez wieki stanowiły uniwersalną walutę, na którą nie wpływały zmiany polityczno-ekonomiczne. Ceny diamentów podlegają bowiem zupełnie innym czynnikom ryzyka niż tradycyjne instrumenty finansowe.

Zegarek biżuteryjny z lat 50. XX w.

W minionych stuleciach w biżuterię z diamentami inwestowali jedynie najzamożniejsi ludzie, ponieważ tylko takim pozwalał na to status finansowy. Często specjalnie na ich zamówienie tego rodzaju precjoza powstawały w znamienitych pracowniach złotniczych. Ze względu na trwałość wykonania tych jubilerskich dzieł sztuki, mamy szansę nabywać je we współcześnie istniejących antykwariatach. Tym samym kunszt dawnych mistrzów nieprzerwanie trwa.

Pierścionek z diamentem, okres międzywojenny

„Stara” biżuteria na nowo zdobywa zaufanie konsumentów. Coraz częściej przekonują się do niej młode pokolenia. Niejednokrotnie zdarza się, że mężczyźni chcąc wykazać się szczególnym zaangażowaniem wobec wybranki serca, wybierają pierścionek zaręczynowy z naszego salonu zamiast ze sklepów w galeriach handlowych. Nabywają w ten sposób certyfikowany wyrób, oparty na rzetelnej wycenie eksperta, ręcznie wykonany i wyjątkowy tak jak osoba, z którą planują spędzić resztę życia. Zakup kunsztownie wykonanej biżuterii z diamentami to nie tylko zaspokojenie potrzeby estetycznej. Inwestycja w diamenty to dobry pomysł na pomnożenie swojego majątku. Widoczny jest wzrost liczby Polaków, którzy lokują swój kapitał w biżuterię diamentową. Mowa tu nie tylko o najbogatszej warstwie, ale również o młodych, wzbogacających się osobach. Według raportu KPMG z 2016 roku, aż ośmiu na dziesięciu Polaków, których miesięczne dochody przekraczają kwotę 7,1 tys. zł deklaruje chęć nabywania dóbr luksusowych w tym właśnie biżuterii. Spowodowane jest to zapewne stopą zwrotu z takowej inwestycji oraz większą świadomością rynku zarówno wśród starszych, jak i młodych ludzi.

Bransoleta diamentowa z lat 20.-30. XX w.

Segment biżuterii luksusowej rozwija się i rośnie najprężniej, prawie trzykrotnie przewyższając rynek luksusowych zegarków. Z raportu KPMG wynika też, że średni roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) dla segmentu biżuterii i zegarków luksusowych na lata 2016-2020 wyniesie 10,2 %, uzyskując tym samym próg około 638 mln zł w roku 2020. Ważną wskazówką dla tych, którzy planują ulokować choć część swojego majątku w biżuterii diamentowej może być znajomość aktualnego stanu złóż tych wyjątkowych kamieni. Pomimo, że światowi potentaci diamentów tacy jak Alrosa, czy Rio Tinto nie zapowiadają zmniejszenia wydobycia w swoich kopalniach, to rynek ciągle informuje o malejących złożach. Rapaport Group, Światowe Centrum Obrotu Diamentami w Antwerpii, jak i Bain & Company ostrzegają o wyczerpujących się najbardziej znanych zasobach. Na lata 2018-2020 prognozowany jest deficyt najbardziej wartościowych pokładów oraz wstrzymanie wydobycia największych okazów. Jest to oczywiście tylko jeden z kluczowych powodów dla których diamentowa inwestycja zdaje się być coraz bardziej pożądana i opłacalna. Kolejnym jest niesamowicie rzadka cecha diamentu, sytuująca go praktycznie na szczycie aktyw tak dobrze utrzymujących siłę nabywczą kapitału. Choć zwrot z takiej lokaty nie jest oszałamiający i trzeba poczekać na niego kilka, a nawet kilkanaście lat, to ze względu na stale utrzymującą się wartość diamentów postrzega się je jako rentowną inwestycję alternatywą.

Dołącz do świata Desa Biżuteria!

Podaj swój e-mail, aby zapisać się na newsletter.

Sklep internetowy Shoper.pl